Jeśli studiujesz i brakuje Ci pieniędzy albo masz za sobą świetny rok, uczelnia ma dla Ciebie cztery rodzaje wsparcia. Wszystkie są bezzwrotne — nie trzeba ich oddawać, to nie jest kredyt. Poniżej znajdziesz, co Ci przysługuje, ile możesz dostać i co zrobić, żeby wniosek nie przepadł.
Możesz starać się o kilka naraz — socjalne i rektora nie wykluczają się nawzajem.
Świadczenia przysługują studentom uczelni publicznych i niepublicznych, a także uczelni i wyższych seminariów duchownych prowadzonych przez kościoły i związki wyznaniowe. Nie ma znaczenia, czy studiujesz stacjonarnie, czy zaocznie, ani ile masz lat.
Nie dostaniesz świadczeń, jeśli:
To jest liczba, od której wszystko się zaczyna: 2 099,70 zł netto miesięcznie na osobę w rodzinie. Jeżeli wychodzi więcej, uczelnia nie przyzna stypendium socjalnego — to próg ustawowy i nikt na uczelni nie ma prawa zrobić od niego wyjątku.
Uwaga: 2 099,70 zł to górna granica, a nie próg obowiązujący na Twojej uczelni. Każda uczelnia ustala własny próg i on bywa niższy. Sprawdź go w regulaminie świadczeń swojej uczelni, zanim uznasz, że się nie łapiesz.
Do dochodu liczą się zarobki Twoje, małżonka, rodziców lub opiekunów oraz dzieci będących na ich utrzymaniu — niepełnoletnich, uczących się do 26. roku życia, a niepełnosprawnych bez względu na wiek. Dochód ustala się według ustawy o świadczeniach rodzinnych, a nie „na oko”.
Gdy dochód na osobę nie przekracza 823 zł netto, do wniosku trzeba dołączyć zaświadczenie z ośrodka pomocy społecznej o sytuacji dochodowej i majątkowej rodziny. To nie jest formalność do pominięcia: bez tego zaświadczenia uczelnia odmawia przyznania stypendium. Jeśli Twoja rodzina nie korzysta z pomocy społecznej, trzeba udokumentować, z czego się utrzymuje.
W szczególnie uzasadnionych przypadkach stypendium może być wyższe — na zasadach z regulaminu uczelni. Typowe powody to studia poza miejscem stałego zamieszkania i związane z tym koszty, choroba lub niepełnosprawność kogoś z rodziny albo inne trudne okoliczności życiowe.
Przysługuje na podstawie orzeczenia o niepełnosprawności lub o stopniu niepełnosprawności. Dochód nie ma tu żadnego znaczenia — to jedyne z tych świadczeń, przy którym nikt nie liczy Ci pieniędzy w rodzinie. Wysokość zwykle zależy od stopnia niepełnosprawności i określa ją regulamin uczelni.
Dla studentów z wyróżniającymi wynikami w nauce albo z osiągnięciami naukowymi, artystycznymi lub sportowymi co najmniej na poziomie krajowym. Dostaje je nie więcej niż 10% studentów na danym kierunku — jeśli na kierunku jest mniej niż dziesięć osób, stypendium i tak przysługuje jednej z nich.
Osobna ścieżka dotyczy pierwszego roku: stypendium obowiązkowo dostaje student przyjęty na pierwszy rok w roku zdania matury, jeśli jest laureatem olimpiady międzynarodowej albo laureatem lub finalistą olimpiady stopnia centralnego, a także medalistą co najmniej współzawodnictwa sportowego o tytuł Mistrza Polski. Takie osoby nie wliczają się do limitu 10%.
Świadczenie jednorazowe dla studenta, który przejściowo znalazł się w trudnej sytuacji życiowej — nagła choroba, śmierć bliskiej osoby, kradzież, zdarzenie losowe. Można ją dostać nie częściej niż dwa razy w roku akademickim.
Jest sufit: stypendium socjalne i stypendium rektora razem nie mogą przekroczyć 3 667 zł miesięcznie. Stypendium dla osób niepełnosprawnych i zapomoga nie wchodzą do tego limitu.
Konkretnych kwot nie ustala ministerstwo — robi to Twoja uczelnia w swoim regulaminie i kwoty potrafią się między uczelniami mocno różnić.
Łącznie przez 12 semestrów, niezależnie od tego, ile kierunków po drodze zaczniesz, i niezależnie od tego, czy w tym czasie pobierałeś jakiekolwiek świadczenie. W tym:
Do okresu wliczają się też semestry na studiach, których nie ukończyłeś. Nie wliczają się natomiast semestry po uzyskaniu pierwszego tytułu zawodowego — wtedy prawo do świadczeń po prostu wygasa.
Wniosek składasz na swojej uczelni, w terminie i formie z jej regulaminu — najczęściej na początku października, coraz częściej przez system elektroniczny uczelni. Świadczenia nie przyznaje się „z urzędu”: bez wniosku nie ma stypendium.
Terminy z regulaminu mają charakter porządkowy, więc spóźniony wniosek uczelnia i tak rozpatrzy — ale może zabraknąć środków, bo fundusz jest z góry rozdzielony. W praktyce spóźnienie oznacza realne ryzyko, że pieniędzy nie zobaczysz.
Stypendia przyznaje się na semestr albo na rok akademicki i wypłaca co miesiąc, przez maksymalnie 10 miesięcy w roku (5 miesięcy, gdy kształcenie trwa jeden semestr).
Decyzję podejmuje rektor albo — na wniosek samorządu studenckiego — komisja stypendialna, a w drugiej instancji odwoławcza komisja stypendialna. Większość składu tych komisji stanowią studenci.
Jeśli decyzja Ci nie odpowiada, masz 14 dni od jej otrzymania na odwołanie do odwoławczej komisji stypendialnej albo — gdy decyzję wydał rektor — na wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Warto z tego korzystać: część odmów wynika z braków w dokumentach, które da się uzupełnić.
Informacje na tej stronie opierają się na komunikacie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego „Świadczenia dla studentów w roku akademickim 2026/2027”.