Znajdź nas na    

W kształceniu medyków nie ma drogi „na skróty”.

prof. dr hab. Joanna Jasińska - prorektor ds. dydaktycznych i rozwoju Warszawskiej Uczelni Medycznej im. T Koźluka
prof. dr hab. Joanna Jasińska - prorektor ds. dydaktycznych i rozwoju Warszawskiej Uczelni Medycznej im. T Koźluka

- rozmowa z prof. dr hab. Joanną Jasińską, prorektor ds. dydaktycznych i rozwoju Warszawskiej Uczelni Medycznej im. Tadeusza Koźluka.

Pani Profesor, w mediach branżowych toczy się debata o jakości kształcenia pielęgniarek i planowanych zmianach legislacyjnych w tej materii. Jakie jest Pani stanowisko na ten temat?

Dyskusja o kształceniu kadr medycznych, nie powinna być wyłącznie środowiskowa. Moim zdaniem jest to problem o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa zdrowotnego państwa. Z dużym niepokojem należy więc odnieść się do zjawisk, które można określić jako „drogę na skróty” w kształceniu. Edukacja medyczna nie może być traktowana jako obszar działalności o charakterze rynkowym, w którym podstawowym kryterium jest liczba studentów czy efektywność ekonomiczna. Z jednej strony istnieje realna i pilna potrzeba zwiększenia liczby kadr medycznych, z drugiej jednak – równie silna konieczność utrzymania wysokiej jakości kształcenia. Te dwa cele nie mogą być traktowane jako sprzeczne, lecz wymagają mądrego, odpowiedzialnego wyważenia.

Jak to zrobić?

Przede wszystkim student kierunku medycznego ma uczestniczyć w zajęciach dydaktycznych i praktycznych. Obserwować, doświadczać, uczyć się poprzez kontakt z wykładowcą, zespołem i środowiskiem klinicznym. W uczelni, w której pełnię funkcję prorektora, zajęć w formie zdalnej na kierunkach medycznych po prostu nie ma. Wynika to z głębokiego przekonania o odpowiedzialności za jakość przygotowania absolwentów. Uczelnia nie jest wyłącznie miejscem przekazywania wiedzy. Jest przestrzenią kształtowania profesjonalizmu, odpowiedzialności, etyki zawodowej oraz postaw, które są niezbędne w pracy z pacjentem. Tego nie da się osiągnąć w formule zdalnej. Każde obniżenie jakości kształcenia w zawodach medycznych przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo pacjentów, a więc na funkcjonowanie całego systemu ochrony zdrowia.

Jakie zatem zmiany legislacyjne powinny „wejść w życie”?

Dobrze byłoby, gdyby polegały nie tylko na modyfikacji przepisów, lecz przede wszystkim wzmacniały realne mechanizmy kontroli jakości kształcenia. System akredytacji nie powinien opierać się wyłącznie na nadmiernym formalizmie i rozbudowanej biurokracji. Mechanizmy oceny jakości kształcenia muszą mieć charakter wystandaryzowany i zrównoważony, a ocena powinna uwzględniać również zaangażowanie kadry dydaktycznej - jej kompetencje, doświadczenie kliniczne, pasję do nauczania oraz poczucie odpowiedzialności za przygotowanie przyszłych profesjonalistów medycznych. Powinien także obejmować analizę efektów uczenia w praktyce, w tym opinii podmiotów leczniczych, które zatrudniają absolwentów danej uczelni. To właśnie pracodawcy, funkcjonujący w realnych warunkach systemu ochrony zdrowia, są w stanie najtrafniej ocenić, czy absolwent jest przygotowany do wykonywania zawodu.

Od października 2024 r. obowiązują wyższe standardy kształcenia pielęgniarek, położnych, ratowników medycznych i fizjoterapeutów. Na czym ta zmiana polega -praktycznie?

Rzeczywista wartość podwyższonego poziomu kształcenia na kierunkach medycznych, nie wynika z samego aktu prawnego, lecz z jakości jego wdrożenia. Kluczowe znaczenie mają tutaj: przygotowanie kadry nauczycieli akademickich, dostęp do nowoczesnej infrastruktury dydaktycznej, w tym centrów symulacji medycznej, jakość praktyk zawodowych oraz ścisłej współpracy uczelni z podmiotami leczniczymi. Współczesne kształcenie musi integrować wiedzę, umiejętności i kompetencje społeczne. To właśnie one decydują o tym, czy medyk jest w stanie działać odpowiedzialnie, etycznie i w sposób zorientowany na pacjenta. Pielęgniarka, położna, ratownik medyczny czy fizjoterapeuta muszą być przygotowani do działania w warunkach zmienności, niepewności i odpowiedzialności klinicznej. Oznacza to obligatoryjność rozwijania kompetencji analitycznych, zdolności podejmowania decyzji, umiejętności oceny stanu pacjenta oraz reagowania na dynamicznie zmieniające się sytuacje zdrowotne.

Jak, zdaniem Pani Profesor powinno wzorcowo wyglądać współczesne kształcenie pielęgniarek?

Widzę to jako proces kompleksowy, integrujący naukę, doświadczenie oraz rozwój osobisty. Szczególnego znaczenia nabierają kompetencje kliniczne, rozumiane jako zdolność holistycznej oceny zdrowia pacjenta. Obejmują one umiejętność prowadzenia systematycznej i pogłębionej obserwacji, rozpoznawania wczesnych objawów pogorszenia stanu zdrowia, identyfikowania czynników ryzyka, a także podejmowania adekwatnych i terminowych działań. Z praktyki zawodowej wynika, że pielęgniarka jest często pierwszą osobą, która dostrzega zmiany w stanie zdrowia pacjenta. Jej rola ma zatem charakter nie tylko wykonawczy, lecz również diagnostyczny, koordynacyjny i edukacyjny. Nie można pominąć kompetencji badawczych, które stanowią fundament nowoczesnego pielęgniarstwa. Oznacza to konieczność kształcenia pielęgniarek w zakresie metodologii badań, podstaw statystyki, rozumienia jakości dowodów naukowych oraz oceny ich przydatności w konkretnych sytuacjach klinicznych.

A kształcenie położnych?

Położnictwo to szczególny obszar medycyny. Tu, wiedza kliniczna splata się z głębokim wymiarem relacyjnym, społecznym oraz kulturowym. Dlatego też specyfika kształcenia położnych polega na konieczności integracji wysokiego poziomu kompetencji klinicznych z głębokim przygotowaniem humanistycznym. Położna musi być gotowa do prowadzenia porodu fizjologicznego zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, jak i do szybkiego rozpoznawania stanów zagrożenia życia matki i dziecka oraz podejmowania adekwatnych działań. Wymaga to bardzo dobrego przygotowania w zakresie fizjologii i patologii ciąży, neonatologii, farmakologii oraz procedur medycznych. Jednocześnie kształcenie położnych musi w znacznie większym stopniu niż w wielu innych zawodach medycznych uwzględniać rozwój kompetencji komunikacyjnych, psychologicznych i społecznych. Badania naukowe jednoznacznie wskazują, że jakość relacji między medykami a kobietą rodzącą ma bezpośredni wpływ nie tylko na subiektywne doświadczenie porodu, ale również na jego przebieg kliniczny oraz późniejszy stan psychiczny kobiety, w tym ryzyko wystąpienia depresji poporodowej czy objawów stresu pourazowego.

23 maja, już po raz siódmy odbyła się Ogólnopolska Konferencja Naukowa Warszawskiej Uczelni Medycznej. W tym roku, poświęcona w całości kształceniu medyków. Tytuł wydarzenia to „Odkrywanie nowych dróg edukacji pielęgniarki, położnej i innych zawodów medycznych”. Podczas konferencji pogłębione zostały zagadnienia wskazane przez nas w tej rozmowie. Również to, dotyczące edukacji międzyzespołowej.

To jeden z istotniejszych tematów w kształceniu współczesnych, profesjonalnych kadr medycznych. Dlatego też poświęcona była mu pełna sesja „Siła zespołu – edukacja międzyprofesjonalna w opiece zdrowotnej”. Nowoczesna opieka nad pacjentem ma charakter zespołowy, wielospecjalistyczny i skoordynowany stąd, edukacja międzyzespołowa jest niezbędna. Powinna być obowiązkowa - traktowana jako standard systemowy, a nie fakultatywny element programu. Tylko w ten sposób możliwe będzie budowanie zespołów terapeutycznych opartych na rzeczywistym zrozumieniu kompetencji, szacunku oraz efektywnej komunikacji. To, bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo pacjenta i jakość opieki zdrowotnej. Podczas naszej konferencji podejmiemy ten temat w gronie przedstawicieli kilku zawodów medycznych m.in.: lekarzy, pielęgniarek, położnych, ratowników medycznych i fizjoterapeutów.

Pani Profesor, jakie Pani zdaniem są największe wyzwania dla przyszłości edukacji medycznej w Polsce?

Powinna być oparta na wartościach. Sumienność, uczciwość, szacunek oraz troska o jakość opieki - te walory kształtowane są poprzez przykład, jaki daje kadra dydaktyczna. Wykładowca w zawodach medycznych pełni rolę mistrza i przewodnika, a nie jedynie przekaziciela treści. Bez świadomego i odpowiedzialnego podejścia do roli nauczyciela akademickiego nie będzie możliwe przygotowanie nowych kadr medycznych zdolnych do sprostania wyzwaniom współczesnej medycyny.


więcej informacji:
wumed.edu.pl
opublikowano: 2026-05-26
« powrót
Komentarze
Pomysły na studia dla maturzystów - ostatnio dodane artykuły
Polityka Prywatności