
Absolwentów prawa na studiach jednolitych magisterskich jest coraz mniej, a ci, którzy kończą studia, szybciej znajdują pracę i zarabiają więcej niż ich starsi koledzy. Dane Ekonomicznych Losów Absolwentów zebrane w serwisie kierunki-studiow.info pokazują, jak od rocznika 2014 do rocznika 2024 zmieniały się pensje, ryzyko bezrobocia i czas szukania pierwszego etatu — a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, co naprawdę daje dyplom z prawa.
W grupie studiów prawniczych na poziomie jednolitych magisterskich serwis kierunki-studiow.info zestawia tylko jeden kierunek – prawo. To ułatwia sprawę: wszystkie liczby dotyczą ludzi, którzy przeszli pięcioletnią ścieżkę od pierwszego wykładu z historii prawa do obrony magisterki. Dane pochodzą z systemu Ekonomiczne Losy Absolwentów (ELA) prowadzonego przez ministerstwo. Są to wartości zbiorcze z różnych uczelni, a pod uwagę brane są tylko kierunki, na których w danym roku było co najmniej 10 absolwentów. Stan odczytu: 25 września 2026 roku.
Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy, to spadek liczby dyplomów. W roczniku 2014 było 7318 absolwentów prawa, rekord przypadł na rocznik 2016 – 7498 osób. Od tego czasu liczba systematycznie maleje: 6571 w roczniku 2019, 5860 w roczniku 2022 i 5590 w roczniku 2024. To mniej więcej o jedną czwartą mniej niż dekadę wcześniej.
Dla kandydatów oznacza to mniej konkurencji wśród świeżych magistrów. Nie przesądza jednak o tym, jak łatwo będzie o aplikację czy etat w kancelarii.
ELA mierzy tzw. ryzyko bezrobocia w pierwszym roku po dyplomie. U prawników z rocznika 2014 wynosiło ono 14,5 procent. Potem wskaźnik spadał niemal rok po roku:
W ciągu dekady ryzyko spadło więc mniej więcej trzykrotnie.
Skrócił się też czas szukania pierwszego zajęcia. Absolwenci z rocznika 2014 potrzebowali średnio 6,37 miesiąca, żeby znaleźć jakąkolwiek pracę, i aż 10,84 miesiąca, żeby podpisać umowę o pracę. W roczniku 2020 było to odpowiednio 5,12 i 8,79 miesiąca, a w roczniku 2024 – już tylko 2,61 i 3,91 miesiąca.
Odsetek pracujących w pierwszym roku po dyplomie jest za to zaskakująco stabilny. W roczniku 2014 wynosił 83,3 procent, w roczniku 2024 – 84,8 procent. Na umowie o pracę było w pierwszym roku 59,9 procent absolwentów z rocznika 2014 i 63,0 procent z rocznika 2024, a samozatrudnienie przez całą dekadę oscylowało w granicach 7–9 procent (8,4 procent w roczniku 2024). Własna działalność to w zawodach prawniczych częsta droga, ale zwykle pojawia się dopiero po aplikacji.
Najciekawsze są zarobki. Średnie wynagrodzenie ze wszystkich źródeł w pierwszym roku po dyplomie wynosiło w roczniku 2014 2128 zł. W roczniku 2019 było to 3352 zł, w roczniku 2022 – 4566 zł, a w roczniku 2024 – 5672 zł. Ci, którzy pracowali na umowie o pracę, zarabiali więcej: w roczniku 2024 średnio 6421 zł w pierwszym roku.
Źródło: Ekonomiczne Losy Absolwentów (ELA), MNiSW; opracowanie: kierunki-studiow.info
Wzrost widać także w kolejnych latach kariery. Absolwenci z rocznika 2020 w pierwszym roku po dyplomie zarabiali średnio 3477 zł, w trzecim – 5629 zł, a w piątym – 7987 zł. U tych na umowie o pracę w piątym roku średnia wyniosła 8271 zł. Dla porównania rocznik 2014 w piątym roku po studiach osiągał 4452 zł ze wszystkich źródeł. Trzeba pamiętać, że to kwoty nominalne – część wzrostu to efekt ogólnego wzrostu płac w gospodarce, a nie tylko lepszej pozycji prawników.
Co czwarty absolwent prawa nie kończy edukacji na dyplomie. Dalsze studia podejmowało 26,6 procent rocznika 2015, 22,4 procent rocznika 2021 i 25,6 procent rocznika 2024. Wskaźnik spadał po roczniku 2015, a w rocznikach 2022 i 2023 znów przekroczył 26 procent. Do tego dochodzą aplikacje korporacyjne, które nie są studiami, ale dla wielu prawników są naturalnym kolejnym krokiem.
Warto też sprawdzić, gdzie w ogóle da się studiować prawo. Serwis ma osobne zestawienia dla miast, na przykład dla Warszawy, a także dla Krakowa, Wrocławia, Poznania, Lublina czy Gdańska.
Prawo na studiach jednolitych magisterskich kończy coraz mniej osób, ale radzą sobie one na rynku pracy coraz lepiej. Ryzyko bezrobocia w pierwszym roku spadło z 14,5 procent (rocznik 2014) do 5,5 procent (rocznik 2024), czas szukania pracy skrócił się do 2,61 miesiąca, a średnie wynagrodzenie w pierwszym roku po dyplomie wzrosło z 2128 do 5672 zł. Mniej więcej co czwarty absolwent idzie dalej na kolejne studia. Te liczby nie mówią, czy dana uczelnia jest lepsza od innej – pokazują, co średnio daje dyplom z prawa.
Źródło: Ekonomiczne Losy Absolwentów (ELA), MNiSW; opracowanie: kierunki-studiow.info.
5 pytań · minuta


