aplikacja Matura google play app store
Znajdź nas na    

Licencjat z matematyki: pensja rośnie z każdym rocznikiem + test

Student zapisuje wzory na tablicy podczas zajęć

Matematyka i statystyka mają opinię kierunków trudnych, ale czy po trzech latach liczenia całek dyplom faktycznie przekłada się na pracę i pieniądze? Dane Ekonomicznych Losów Absolwentów pokazują absolwentów studiów I stopnia z kolejnych roczników: ile zarabiali w pierwszym i piątym roku po dyplomie, jak często trafiali do rejestru bezrobotnych i ile czasu mijało do pierwszej pracy. Wnioski bywają zaskakujące — a na końcu możesz sprawdzić, czy dobrze odczytujesz liczby z rynku pracy matematyków.

Spis treści

⇑Mała grupa, konkretne liczby

Kierunki matematyczne i statystyczne nie należą do najbardziej obleganych. Według danych ELA studia I stopnia w tej grupie ukończyło w 2014 roku 1966 osób, a w 2023 roku już tylko 867. To zestawienie zbiorcze dla całej Polski, obejmujące m.in. matematykę i matematykę stosowaną. Nie mówi nic o poziomie konkretnej uczelni — pokazuje raczej, jak radzi sobie typowy absolwent licencjatu z tej dziedziny.

⇑Pierwsza pensja: od 1855 do 4732 zł

Najprostsza miara to średnie miesięczne wynagrodzenie ze wszystkich źródeł w pierwszym roku po dyplomie. Absolwenci z 2014 roku zarabiali w tym czasie średnio 1855 zł. Rocznik 2017 miał już 2465 zł, rocznik 2020 — 3388 zł, a rocznik 2023 — 4732 zł. Wzrost jest wyraźny i nieprzerwany, choć trzeba pamiętać, że to kwoty nominalne, w których mieści się także ogólny wzrost płac w kraju.

Dla rocznika 2024 serwis podaje 5019 zł w pierwszym roku, ale ta grupa ma dopiero krótki okres obserwacji, więc tę liczbę lepiej traktować jako wstępną.

Wykres słupkowy: średnie zarobki absolwentów kierunków matematycznych i statystycznych I stopnia w pierwszym roku po dyplomie rosną z 2465 zł (rocznik 2017) do 4732 zł (rocznik 2023).

⇑Umowa o pracę płaci lepiej

Osobno liczone są zarobki tylko z umowy o pracę. U absolwentów z 2023 roku w pierwszym roku po dyplomie wyniosły one średnio 5512 zł, czyli wyraźnie więcej niż średnia ze wszystkich źródeł. Różnica nie jest zaskoczeniem: do średniej ogólnej wpadają też umowy cywilnoprawne, prace dorywcze i zajęcia na część etatu, typowe dla osób, które jednocześnie kontynuują naukę.

⇑Pięć lat po dyplomie

Ciekawiej robi się w dłuższej perspektywie. Absolwenci z 2020 roku w piątym roku po dyplomie zarabiali średnio 8869 zł miesięcznie. Dla porównania rocznik 2014 w swoim piątym roku miał 4560 zł. Pensja w pierwszym roku to więc dopiero punkt startu, a nie sufit.

Serwis pokazuje też względny wskaźnik zarobków, czyli proporcję zarobków absolwenta do średnich zarobków w powiecie, w którym mieszka. Wartość powyżej 1 oznacza zarobki wyższe od lokalnej średniej. U absolwentów z 2023 roku w pierwszym roku wskaźnik wynosił 0,59, a u rocznika 2020 w piątym roku po dyplomie — 1,01. Innymi słowy: po kilku latach typowy licencjat z matematyki dogania i lekko wyprzedza przeciętnego pracownika ze swojej okolicy.

⇑Bezrobocie? Raczej margines

Ryzyko bezrobocia w tej grupie jest niskie. W pierwszym roku po dyplomie dotyczyło 3,1% absolwentów z 2014 roku i 1,1% absolwentów z 2023 roku. Wyraźniej podnosi się w trzecim roku po studiach: u rocznika 2014 było to 7,6%, a u rocznika 2022 — 3,2%. Ten skok w trzecim roku widać w niemal wszystkich rocznikach, ale z czasem stał się dużo łagodniejszy.

⇑Długie szukanie pierwszej pracy — skąd się bierze

Jedna liczba może zmylić. Średni czas od dyplomu do pierwszej jakiejkolwiek pracy wynosił 20,45 miesiąca u absolwentów z 2014 roku i 14,64 miesiąca u absolwentów z 2022 roku. Brzmi to groźnie, ale trzeba to zestawić z niskim bezrobociem. Dane nie mówią wprost, z czego wynika ten czas, ale przy niskim ryzyku bezrobocia trudno go tłumaczyć brakiem ofert — część absolwentów może po prostu kontynuować naukę.

Potwierdza to odsetek pracujących w pierwszym roku po dyplomie. W roczniku 2014 jakąkolwiek pracę miało 30,0% absolwentów, a w roczniku 2023 — 42,2%. Coraz więcej osób łączy więc dalszą naukę z pierwszym zatrudnieniem.

⇑Jak czytać te dane

Statystyki ELA są solidne, bo opierają się na danych administracyjnych, ale mają swoje ograniczenia:

  • to średnie dla całej grupy kierunków w Polsce, a nie wyniki konkretnej uczelni czy miasta,
  • kwoty są nominalne, czyli nie uwzględniają inflacji ani wzrostu przeciętnych płac,
  • roczniki 2023 i 2024 obserwowane są krótko, więc część wskaźników dla nich może się jeszcze zmienić,
  • dane nie mówią, w jakiej branży pracują absolwenci ani czy praca jest zgodna z kierunkiem.

Na stronie grupy kierunków matematycznych i statystycznych można też porównać wyniki w poszczególnych miastach akademickich.

⇑Podsumowanie

Licencjat z matematyki lub statystyki to bezpieczny wybór, jeśli chodzi o ryzyko bezrobocia, które w pierwszym roku po dyplomie spadło z 3,1% (rocznik 2014) do 1,1% (rocznik 2023). Pierwsza pensja rośnie z rocznika na rocznik, a po pięciu latach absolwenci zarabiają nieco powyżej średniej w swoich powiatach. Długi czas do pierwszej pracy wynika w dużej mierze z tego, że wiele osób kontynuuje naukę.

Dane: Ekonomiczne Losy Absolwentów (ELA), MNiSW; opracowanie: kierunki-studiow.info; odczyt z 14.10.2026.

⇑Czy wiesz, co daje licencjat z matematyki na rynku pracy? (test)

5 pytań · minuta

1. Ile średnio zarabiali absolwenci z 2023 roku w I roku po dyplomie (wszystkie źródła)?

2. Co oznacza względny wskaźnik zarobków powyżej 1?

3. W którym roku po dyplomie ryzyko bezrobocia wyraźnie rośnie?

4. Dlaczego czas do pierwszej pracy bywa długi mimo niskiego bezrobocia?

5. Jak podejdziesz do danych o roczniku 2024?


opublikowano: 2026-10-14
« powrót
Komentarze
Pomysły na studia dla maturzystów - ostatnio dodane artykuły
Polityka Prywatności