
Zastanawialiście się kiedyś, co dokładnie znajduje się pod waszymi stopami, gdy spacerujecie po swoim rodzinnym mieście? Ziemia od zawsze skrywa mnóstwo tajemnic z zamierzchłej przeszłości, od surowej epoki kamienia aż po czasy pierwszej wojny światowej. Teraz nadarza się świetna okazja, by poznać te sekrety bez konieczności chwytania za łopatę. Naukowcy wychodzą z uniwersyteckich murów i ruszają w teren, by osobiście opowiedzieć o tym, co udało im się odnaleźć.
Badacze z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie przygotowali dość nietypową inicjatywę. Zamiast zapraszać na tradycyjne wykłady w salach ćwiczeniowych, postanowili sami przyjechać do mieszkańców. Od września 2026 roku aż do lutego 2027 roku będą krążyć po mniejszych i większych miejscowościach województwa lubelskiego z serią otwartych spotkań.
Całość odbywa się pod szyldem projektu zatytułowanego „Od epoki kamienia po Wielką Wojnę – archeologia Lubelszczyzny”. To doskonała opcja dla każdego studenta czy pasjonata, który interesuje się lokalną historią, ale woli słuchać o niej w przystępny i bezpośredni sposób, z dala od sztywnych ram akademickich.
Cykl wydarzeń startuje już z początkiem września, tuż przed rozpoczęciem kolejnego roku akademickiego. Pierwszą miejscowością na trasie badaczy z UMCS jest Janów Lubelski. Rozpoczęcie archeologicznej trasy zaplanowano na 3 września o godzinie 17:00 w tamtejszym Muzeum Regionalnym, które mieści się przy ulicy Jana Zamoyskiego 52.
Głównym prelegentem podczas tego popołudnia będzie dr hab. Piotr Łuczkiewicz, profesor UMCS. Przybliży on uczestnikom spotkania najstarsze dzieje tej okolicy oraz opowie o najciekawszych znaleziskach wydobytych bezpośrednio z tamtejszej ziemi.
Trasa naukowców jest całkiem mocno napięta, a kalendarz na pierwszą połowę jesieni obfituje w kolejne wizyty. Po Janowie Lubelskim ekipa z lubelskiego uniwersytetu przeniesie się do Krasnegostawu, gdzie z mieszkańcami spotka się 15 września.
Zaledwie kilka dni później, czyli 21 września, archeolodzy zawitają do Radzynia Podlaskiego. Z kolei 24 września ciekawe historyczne opowieści usłyszą mieszkańcy Kraśnika. Taki rozkład jazdy wyraźnie pokazuje, że organizatorom zależy na dotarciu do najróżniejszych zakątków Lubelszczyzny. Chcą oni podzielić się zdobytą wiedzą prosto w miejscach, z których pochodzą konkretne i omawiane podczas prelekcji odkrycia.
Początek października przyniesie kolejne atrakcje dla miłośników dawnych wieków. Dokładnie 5 października uczelniani badacze odwiedzą Ryki, ale na tym dzień pełen wrażeń na pewno się nie zakończy. Tego samego dnia zaplanowano bowiem również dodatkowe spotkanie w pobliskim Sobieszynie.
Ta druga lokalizacja na mapie wyjazdu jest dla naukowców szczególnie interesująca i ważna. To właśnie tam Instytut Archeologii UMCS prowadził swoje własne, terenowe badania wykopaliskowe. Można się więc tam spodziewać relacji z tak zwanej pierwszej ręki, prosto od osób, które całkiem niedawno fizycznie pracowały na tamtejszych stanowiskach archeologicznych.
Same ustne prelekcje to tylko skromna część tego, co będzie się działo podczas objazdowych spotkań. Archeolodzy przywiozą ze sobą w trasę sporo dodatkowych materiałów, które mają udowodnić, że ich codzienna praca to coś więcej niż tylko nudne machanie małym pędzelkiem w pyle.
W trakcie wizyt w poszczególnych miastach będzie można między innymi:
Zobaczyć profesjonalne projekcje filmów z edukacyjnej serii noszącej tytuł „Co kryje ziemia”.
Przyjrzeć się z bardzo bliska unikalnym replikom dawnych przedmiotów codziennego użytku.
Dotknąć szczegółowych rekonstrukcji zabytków, które zostały przygotowane przez specjalistów w trakcie produkcji wyżej wspomnianych materiałów wideo.
Taka mocno interaktywna i wizualna forma zdecydowanie łatwiej przemawia do wyobraźni odbiorcy niż zwykły referat czy też samotne przeglądanie akademickiego podręcznika do historii.
W trakcie tego długiego objazdu po województwie zaprezentowany zostanie publiczności także zupełnie nowy, specjalny przewodnik. Kolorowa i bogato ilustrowana publikacja nosi tytuł „Zoom na Lubelszczyznę. Śladami odkryć archeologicznych”. Jest ona w głównej mierze skierowana do uczniów szkół podstawowych oraz uczących ich nauczycieli.
Autorzy zapowiedzieli, że na żywo opowiedzą, w jakie konkretnie podróże po regionie i w czasie będzie można zabrać młodzież dzięki nowej książce. Oprócz tego na spotkaniach zostanie po raz pierwszy zaprezentowany w pełni nowoczesny portal mapowy. To świetne cyfrowe narzędzie szybko i czytelnie pokaże zebranym wszystkie najważniejsze stanowiska archeologiczne rozmieszczone w obrębie całego województwa lubelskiego.
Harmonogram zaplanowany na wrzesień i wczesny październik jest już powszechnie znany, ale naukowy projekt ma potrwać przecież aż do lutego. Z tego powodu kolejne, zimowe terminy wyjazdów wciąż są jeszcze w trakcie dokładnych ustaleń i dopinania organizacyjnych szczegółów.
Aby być cały czas na bieżąco z kalendarzem spotkań, warto regularnie śledzić oficjalną stronę internetową projektu prowadzoną przez lubelską uczelnię. Oprócz tego wszelkie informacje o nowo nadchodzących wydarzeniach będą na bieżąco publikowane w uczelnianych mediach społecznościowych oraz udostępniane przez lokalne muzea i miejskie domy kultury.
Inicjatywa lubelskich archeologów to fantastyczny dowód na to, że współczesną wiedzą akademicką można dzielić się z otoczeniem w sposób bardzo bezpośredni, luźny i angażujący. Zamiast w nieskończoność czekać, aż ktoś sam zainteresuje się zamierzchłą historią regionu, badacze pakują do samochodów swój sprzęt, wierne repliki oraz zmontowane filmy i wyruszają w nieznany teren. To z pewnością świetna i darmowa okazja dla wszystkich studentów, by na chwilę oderwać się od żmudnej nauki i spojrzeć na swoje dobrze znane otoczenie z kompletnie innej perspektywy.





