Znajdź nas na    

Bakterie z lodowców mogą oszczędzać energię. Ekspert UMCS o mikroorganizmach zimnolubnych + test

Bakterie zimnolubne w lodzie – ilustracja do komentarza eksperta UMCS (grafika wygenerowana przez AI)

Żyją w lodowcach, wiecznej zmarzlinie i głębinach oceanów, a ich enzymy działają tam, gdzie inne zamarzają. Dr Mateusz Kutyła z Katedry Mikrobiologii Przemysłowej i Środowiskowej UMCS tłumaczy, dlaczego mikroorganizmy zimnolubne mogą pomóc w transformacji energetycznej – od mleka bezlaktozowego po pranie w zimnej wodzie – a na końcu możesz sprawdzić, ile zapamiętałeś z tej mikrobiologicznej wyprawy na lodowiec.

Spis treści

⇑Dlaczego Europa szuka oszczędności energii

Europa stopniowo wyczerpuje tradycyjne zasoby energii, takie jak węgiel i gaz, a ich pozyskiwanie drożeje. Aż 58% energii pochodziło z importu, co uzależnia kontynent politycznie i gospodarczo od państw eksportujących surowce. Import jest wprawdzie tańszy niż rozwijanie własnych technologii, ale żeby gospodarka mogła dalej rosnąć, Europa musi być jak najbardziej niezależna energetycznie.

Według dr. Mateusza Kutyły transformacja energetyczna może iść dwiema drogami, które warto rozwijać równocześnie:

  • przejściem na odnawialne źródła energii i ograniczaniem paliw kopalnych,
  • rozwojem innowacyjnych technologii przemysłowych, które zużywają mało energii.

Właśnie w tej drugiej drodze swoją szansę mają mikroorganizmy zimnolubne.

⇑Kim są psychrofile

Mikroorganizmy zimnolubne, nazywane też psychrofilami i psychrotrofami, to bakterie, archeony, grzyby i mikroalgi, które najlepiej radzą sobie w niskich temperaturach – często poniżej 15°C, a czasem nawet poniżej zera. Naturalnie występują w lodowcach, wiecznej zmarzlinie, na obszarach polarnych, w głębinach oceanów i wysoko w górach.

Przez lata uchodziły za biologiczną ciekawostkę. Dziś badania pokazują, że mogą być ważnym narzędziem zrównoważonego rozwoju.

⇑Jak przetrwać w lodzie

Psychrofile przystosowały się do zimna na kilka sposobów. Mają elastyczne błony komórkowe bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, specjalne białka chroniące przed krystalizacją lodu oraz enzymy, które pracują bardzo wydajnie w niskiej temperaturze.

W ekosystemach polarnych i wysokogórskich rozkładają materię organiczną i biorą udział w obiegu węgla i azotu. Są podstawą wielu lokalnych łańcuchów pokarmowych. Wraz z topnieniem lodowców naukowcy odkrywają kolejne mikroorganizmy, które przez tysiące lat były uwięzione w lodzie – i mogą mieć duży potencjał biotechnologiczny.

⇑Od sera po proszek do prania

Najwięcej obiecuje biotechnologia. Enzymy psychrofilne trafiają do przemysłu spożywczego, detergentowego i farmaceutycznego oraz do biotechnologii środowiskowej. Skoro działają w niskich temperaturach, procesy technologiczne zużywają mniej energii, a to oznacza m.in. mniejszą emisję dwutlenku węgla.

Ekspert UMCS wymienia przykłady:

  • żywność – produkcja mleka bezlaktozowego, dojrzewanie serów, klarowanie soków owocowych; niska temperatura pozwala też zachować cenne związki bioaktywne,
  • detergenty – psychrofilne lipazy, proteazy i amylazy w proszkach do prania usuwają plamy w zimnej wodzie,
  • odpady – przetwarzanie słomy, trocin, liści czy odpadów rolno-przemysłowych na bioetanol, biogaz albo dodatki paszowe,
  • medycyna – potencjalne źródło nowych antybiotyków i substancji przeciwnowotworowych.

Ciekawostka: obniżenie temperatury prania z 40 do 20°C zmniejsza zużycie energii o połowę. Gdyby wszystkie gospodarstwa domowe w Europie prały w 20°C, zaoszczędziłyby około 10 TWh – mniej więcej połowę rocznego zapotrzebowania na energię średniego europejskiego kraju.

⇑Co jeszcze trzeba zbadać

Potencjał jest duży, ale przeszkód nie brakuje. Wiele gatunków trudno wyizolować i wyhodować, a wiedza o ich genomach jest wciąż niepełna. Potrzebne są też regulacje etyczne i prawne dotyczące korzystania z biologicznych zasobów obszarów polarnych.

Dalsze badania powinny łączyć biologię molekularną, ekologię i technologię oraz rozwijać inżynierię genetyczną i biologię syntetyczną – tak, by produkować enzymy naśladujące cechy enzymów psychrofilnych.

⇑Podsumowanie

Mikroorganizmy zimnolubne to niedoceniany, ale ważny element biosfery. Wpływają na funkcjonowanie ekosystemów i procesy klimatyczne, a ich enzymy mogą pomóc przemysłowi i domom zużywać mniej energii. Komentarz dr. Mateusza Kutyły powstał w cyklu „Okiem eksperta” Centrum Prasowego UMCS – dla studentów biotechnologii i mikrobiologii to dobry przykład tego, jak badania z laboratorium mogą trafić do codziennego życia.

⇑Co wiesz o mikroorganizmach zimnolubnych? (test)

5 pytań · minuta

1. W jakiej temperaturze najlepiej działają mikroorganizmy zimnolubne?

2. Gdzie naturalnie występują psychrofile?

3. Do czego wykorzystuje się enzymy psychrofilne w przemyśle spożywczym?

4. O ile spada zużycie energii przy praniu w 20°C zamiast 40°C?

5. Co utrudnia wykorzystanie mikroorganizmów zimnolubnych?


opublikowano: 2026-10-29
« powrót
Komentarze
Pomysły na studia dla maturzystów - ostatnio dodane artykuły
Polityka Prywatności