
Ogrodnictwo, leśnictwo, rolnictwo, zootechnika czy hipologia i jeździectwo rzadko trafiają na listy kierunków, o których mówi się w kontekście kariery. Dane Ekonomicznych Losów Absolwentów zebrane w serwisie kierunki-studiow.info pokazują jednak, że absolwenci I stopnia z tej grupy coraz rzadziej trafiają na bezrobocie, a ich zarobki w pierwszym roku po dyplomie rosną z rocznika na rocznik — a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, co naprawdę czeka po licencjacie albo inżynierze z rolnictwa.
Serwis kierunki-studiow.info zbiera dane z badania Ekonomiczne Losy Absolwentów (ELA) prowadzonego przez ministerstwo nauki i układa je według kierunków oraz grup kierunków. Najnowsze liczby pochodzą z 11. edycji badania, która objęła absolwentów z 2024 roku. Grupa rolnicze, leśnictwo i rybactwo, weterynaryjne na studiach I stopnia obejmuje osiem kierunków:
To dane zbiorcze, z wielu uczelni naraz, więc nie mówią nic o tym, która szkoła radzi sobie lepiej. W zestawieniu są tylko kierunki, które w danym roku miały co najmniej 10 absolwentów.
Grupa się kurczy. W 2014 roku dyplom I stopnia z tych kierunków odebrało 2970 osób, rok później 3046 — i to był szczyt. Od tamtej pory liczba spadała niemal co roku: w 2019 roku było to 2398 absolwentów, w 2022 roku 2059, a w 2024 roku już tylko 1700.
Licencjat albo inżynier z rolnictwa czy leśnictwa rzadko jest końcem edukacji. Spośród absolwentów z 2016 roku 71,2 proc. miało po dyplomie doświadczenie studiowania, wśród absolwentów z 2022 roku — 63 proc., a z 2024 roku — 65,9 proc. W tych liczbach mieszczą się także osoby, które kontynuowały studia rozpoczęte jeszcze przed obroną.
To tłumaczy, dlaczego w pierwszym roku po dyplomie pracuje mniej więcej połowa absolwentów. ELA liczy tu osoby, za które wpłynęła składka z tytułu pracy. Wyniki dla roczników 2014 i 2024 wyglądają tak:
Najwyższy odsetek pracujących w pierwszym roku miał rocznik 2023 — 56,3 proc.
Wyraźnie poprawiła się sytuacja z bezrobociem. Wśród absolwentów z 2014 roku ryzyko bezrobocia w pierwszym roku po dyplomie wynosiło 6,7 proc., a w drugim roku nawet 8,7 proc. Absolwenci z 2024 roku mieli w pierwszym roku wynik 2,7 proc.
Serwis podaje też względny wskaźnik bezrobocia, czyli porównanie ryzyka bezrobocia absolwentów ze stopą bezrobocia w powiatach, w których mieszkają. Wartość poniżej 1 oznacza, że absolwentom grozi ono rzadziej niż ogółowi mieszkańców. Dla rocznika 2024 w pierwszym roku po dyplomie wskaźnik wyniósł 0,50.
Ciekawostka: nie zawsze było tak dobrze. U absolwentów z 2018 roku w trzecim roku po dyplomie względny wskaźnik bezrobocia wyniósł 1,14 — ryzyko bezrobocia było wtedy wyższe niż przeciętnie w ich powiatach.
Skrócił się także czas od dyplomu do pierwszej pracy. Absolwenci z 2014 roku szukali jakiejkolwiek pracy średnio 14,46 miesiąca, a absolwenci z 2021 roku — 10,87 miesiąca. Najmłodszych roczników nie warto zestawiać z tymi liczbami wprost, bo badanie obserwuje ich dopiero od niedawna.
Najmocniej zmieniły się pensje. ELA liczy je jako średnią miesięczną: suma zarobków podzielona przez liczbę miesięcy zatrudnienia, bez osób, które nie pracowały. Absolwenci z 2014 roku zarabiali w pierwszym roku po dyplomie ze wszystkich źródeł średnio 2009 zł, z 2020 roku — 2927 zł, a z 2024 roku — 4703 zł brutto. Osoby z umową o pracę z rocznika 2024 miały średnio 5192 zł (rocznik 2014: 2270 zł).
Z każdym rokiem po dyplomie pensja rośnie. Rocznik 2020 zaczynał od 2927 zł, a w piątym roku po dyplomie zarabiał ze wszystkich źródeł średnio 6975 zł, na umowie o pracę — 7276 zł. Względny wskaźnik zarobków, czyli porównanie z przeciętnymi zarobkami w powiecie zamieszkania, wzrósł w tym czasie z 0,58 do 0,89. Wynik poniżej 1 oznacza zarobki niższe od średniej w powiecie — serwis przypomina, że absolwenci są dopiero na początku kariery.
Kierunki rolnicze, leśne i rybackie mają coraz mniej absolwentów I stopnia, ale tym, którzy je kończą, wiedzie się na rynku pracy lepiej niż dawnym rocznikom: ryzyko bezrobocia spadło, szukanie pierwszej pracy trwa krócej, a zarobki rosną. Większość po licencjacie lub inżynierze studiuje dalej, więc w pierwszym roku po dyplomie pracuje mniej więcej połowa z nich.
5 pytań · minuta