
Po studiach inżynieryjno-technicznych I stopnia większość absolwentów uczy się dalej, a ci, którzy wchodzą na rynek pracy, mierzą się z coraz niższym ryzykiem bezrobocia. Dane ELA zebrane przez kierunki-studiow.info pokazują też, ile trwa szukanie pierwszej pracy, jak często absolwenci trafiają na umowę o pracę i ile zarabiają absolwenci z kolejnych roczników, od 2014 do 2024 r. — a na końcu można sprawdzić, czy twój plan na pierwszy rok po dyplomie jest gotowy.
Grupa kierunków inżynieryjno-technicznych to szeroki parasol: mieszczą się w niej m.in. architektura, budownictwo, automatyka i robotyka, elektrotechnika, energetyka, geodezja i kartografia czy mechatronika. Serwis kierunki-studiow.info zebrał dla niej dane z systemu Ekonomiczne Losy Absolwentów (ELA), które pokazują, co działo się z absolwentami studiów I stopnia po odebraniu dyplomu. Ocen poszczególnych uczelni tu nie ma — to obraz całej grupy w skali Polski.
Najpierw skala. W 2014 r. dyplom I stopnia na tych kierunkach uzyskało 32 398 osób, a rok później 36 418, co jest najwyższym wynikiem w całym zestawieniu. Od tego czasu liczba absolwentów systematycznie spada: w 2020 r. było ich 27 571, a w 2024 r. już 23 559.
Dla większości absolwentów dyplom I stopnia to dopiero etap. Odsetek osób, które miały doświadczenie studiowania po uzyskaniu dyplomu, wynosił 76,7% w roczniku 2015 i 78,2% w roczniku 2016. Później nieco zmalał, do 71,3% w roczniku 2022, a w roczniku 2024 wyniósł 72,5%. Wliczane są tu zarówno studia rozpoczęte jeszcze przed dyplomem, jak i podjęte później.
W praktyce mniej więcej trzy na cztery osoby łączą pierwszy okres po dyplomie z nauką. Warto o tym pamiętać, czytając dalsze dane o pracy i zarobkach.
W pierwszym roku po dyplomie ryzyko bezrobocia absolwentów z rocznika 2014 wynosiło 4,9%. W roczniku 2017 spadło do 3,0%, w roczniku 2020 było na poziomie 2,8%, a roczniki 2022, 2023 i 2024 notowały po 1,9%. W drugim roku po dyplomie wskaźnik dla absolwentów z 2023 r. wyniósł 2,3%.
Serwis podaje też względny wskaźnik bezrobocia, który zestawia indywidualne ryzyko bezrobocia absolwenta ze stopą rejestrowanego bezrobocia w powiecie, w którym mieszka. Wartości poniżej 1 oznaczają sytuację lepszą niż przeciętna w okolicy. Dla rocznika 2024 w pierwszym roku po dyplomie było to 0,39, a dla rocznika 2014 – 0,43.
Średni czas od dyplomu do pierwszej jakiejkolwiek pracy wyraźnie się skraca. Absolwenci z 2014 r. potrzebowali średnio 13,57 miesiąca, a na pierwszą umowę o pracę czekali 16,93 miesiąca. W roczniku 2020 było to odpowiednio 11,20 i 13,59 miesiąca, w roczniku 2023 – 8,86 i 10,22 miesiąca, a w roczniku 2024 – 5,95 i 6,83 miesiąca.
Część absolwentów w tym czasie kontynuuje naukę, więc nie każdy miesiąc bez pracy oznacza bezskuteczne poszukiwania.
Dane ELA pokazują również, jaka część absolwentów pracowała w pierwszym roku po dyplomie. Podstawą są składki odprowadzane z tytułu pracy. Dla wybranych roczników wygląda to tak:
Umowa o pracę zdecydowanie dominuje, a samozatrudnienie pozostaje niszą – w żadnym roczniku nie przekroczyło 5,2%. Wydłuża się natomiast okres pracy: odsetek przepracowanych miesięcy w pierwszym roku (w jakiejkolwiek formie) wzrósł z 34,5% w roczniku 2014 do 43,8% w roczniku 2024, a na umowę o pracę – z 27,4% do 36,7%.
Średnie miesięczne wynagrodzenie ze wszystkich źródeł w pierwszym roku po dyplomie wyniosło 2 114 zł w roczniku 2014, 3 453 zł w roczniku 2020 i 5 295 zł w roczniku 2024. Średnia liczona jest tylko z miesięcy, w których absolwent był zatrudniony, i pomija osoby bez żadnej pracy w badanym okresie.
Osoby na umowie o pracę zarabiały więcej: w pierwszym roku po dyplomie było to 2 376 zł w roczniku 2014 i 5 899 zł w roczniku 2024. Pensje rosną też z czasem – absolwenci z 2020 r. mieli średnio 3 453 zł w pierwszym roku i 4 540 zł w drugim, a rocznik 2023 w drugim roku po dyplomie osiągnął 6 246 zł.
Względny wskaźnik zarobków porównuje pensję absolwenta ze średnią w jego powiecie zamieszkania. W pierwszym roku po dyplomie wyniósł 0,58 dla rocznika 2014 i 0,63 dla rocznika 2024, a w drugim roku dla rocznika 2022 – 0,78. Wartości poniżej 1 oznaczają zarobki niższe od lokalnej średniej, co na początku kariery nie dziwi, zwłaszcza gdy wiele osób równolegle studiuje.
Pełne zestawienie dla całej grupy można znaleźć na stronie studia inżynieryjno-techniczne I stopnia, a osobne dane mają m.in. kierunki budownictwo i mechatronika.
Kierunki inżynieryjno-techniczne kończy coraz mniej osób, ale ich start na rynku pracy wygląda coraz lepiej: ryzyko bezrobocia w pierwszym roku spadło z 4,9% do 1,9%, czas szukania pracy się skrócił, a średnie zarobki w pierwszym roku wzrosły z 2 114 zł w roczniku 2014 do 5 295 zł w roczniku 2024. Większość absolwentów kontynuuje naukę, a wśród pracujących dominuje umowa o pracę.
Źródło: Ekonomiczne Losy Absolwentów (ELA), MNiSW; opracowanie: kierunki-studiow.info, dane odczytane 2 października 2026 r.
5 pytań · minuta

