
Im szybciej rozwija się sztuczna inteligencja, tym bardziej liczy się to, czego nie da się zaprogramować. Dr Radosław Stojek, dziekan Wydziału Informatyki Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych, Filii w Gdańsku, przekonuje, że w świecie BANI o skuteczności lidera decydują samoświadomość, odporność psychiczna, komunikacja, sprawczość oraz wizja i wartości.
Przez lata świat biznesu opisywano skrótem VUCA. Według dr. Stojka ten klasyczny model ustępuje dziś miejsca koncepcji BANI, czyli rzeczywistości kruchej, pełnej lęku, nieliniowej i często niezrozumiałej. To zmiana otoczenia, w którym działają organizacje – i zarazem zmiana wymagań wobec ludzi, którzy nimi kierują.
W takich warunkach skuteczny lider nie jest już tym, kto zna odpowiedź na każde pytanie. „Jest tym, kto potrafi prowadzić ludzi przez niepewność” – podkreśla dziekan.
Przez dziesięciolecia utrwalał się wizerunek menedżera, który zawsze zna właściwą odpowiedź: opanowanego, pewnego swoich decyzji i niewzruszonego nawet pod silną presją. Taki model, jak zauważa dr Stojek, coraz częściej okazuje się nieskuteczny. Gdy zmiana jest permanentna, a kolejne kryzysy przychodzą szybciej, niż organizacje zdążą wyciągnąć wnioski z poprzednich, nie da się zarządzać wyłącznie przez kontrolę. Próba utrzymania iluzji pełnej przewidywalności prowadzi raczej do utraty zaufania niż do budowania autorytetu.
Zamiast tego lider powinien zadawać właściwe pytania, świadomie oceniać ryzyko, brać odpowiedzialność za decyzje i budować środowisko, w którym ludzie nie boją się mówić o problemach. „Autorytet nie wynika dziś z nieomylności. Wynika z autentyczności” – pisze ekspert PJATK.
Algorytmy coraz skuteczniej przetwarzają dane, wspierają prognozowanie i automatyzują procesy. Są jednak obszary, w których – zdaniem dr. Stojka – technologia nie zastąpi człowieka. AI nie rozwiąże problemu zaufania w zespole i nie rozpozna źródeł napięć wynikających z destrukcyjnych zachowań, takich jak permanentna krytyka, manipulacja, ciągłe narzekanie czy postawa pasywno-agresywna. Nie wychwyci też subtelnych mechanizmów w rodzaju gaslightingu, nie odbuduje relacji po konflikcie i nie podejmie decyzji wymagającej odwagi moralnej.
Stąd paradoks, który ekspert opisuje wprost: miękkie kompetencje stają się dziś najtwardszą przewagą konkurencyjną. Empatia, komunikacja, samoświadomość i zdolność budowania zaangażowania przestają być dodatkiem do umiejętności menedżerskich – stają się ich fundamentem.
Na podstawie doświadczeń menedżerów, przedsiębiorców i liderów organizacji dr Stojek wskazuje pięć obszarów, które coraz częściej decydują o skuteczności przywództwa:
„Nie sposób dobrze zarządzać innymi, jeśli nie potrafimy zarządzać sobą” – zauważa dziekan. Samoświadomość jest według niego kompetencją, którą buduje się przez całe życie: poprzez refleksję, informację zwrotną i gotowość do ciągłego uczenia się. Podobnie jest z odpornością psychiczną – nie chodzi w niej o brak porażek, lecz o zdolność szybkiego powrotu do działania po ich doświadczeniu.
Ekspert PJATK zwraca też uwagę na zmianę samego rozwoju zawodowego. Przez wiele lat przypominał on wspinanie się po kolejnych szczeblach hierarchii, a dziś coraz częściej przypomina sieć doświadczeń. Zmieniają się branże, zawody i kompetencje, a wiele osób kilkukrotnie redefiniuje swoją ścieżkę zawodową.
Dlatego planowanie kariery nie może polegać wyłącznie na wyznaczaniu kolejnych stanowisk. Najcenniejszym kapitałem przestaje być doświadczenie zdobyte w jednej organizacji – staje się nim umiejętność uczenia się szybciej, niż zmienia się otoczenie.
W dyskusjach o liderach często mówi się o charyzmie. Dr Stojek na pierwszym miejscu stawia jednak odpowiedzialność – za decyzje, za ludzi, za kulturę organizacyjną i za wartości. To ona pozwala budować zaufanie, które w świecie BANI staje się jedną z najcenniejszych walut.
„Lider przyszłości nie będzie tym, kto najlepiej przewidzi przyszłość” – podsumowuje ekspert. Będzie nim ten, kto przygotuje organizację na różne scenariusze, bo nauczy ludzi myśleć, współpracować i rozwijać się niezależnie od tego, jak szybko zmienia się świat.
W świecie kruchym, niepewnym i nieliniowym przewagę dają kompetencje, których technologia nie przejmie: samoświadomość, rezyliencja, relacje i komunikacja, sprawczość oraz wizja i wartości. Według dr. Radosława Stojka z PJATK współczesne przywództwo nie polega na nieomylności, tylko na autentyczności, odpowiedzialności i umiejętności prowadzenia ludzi przez zmianę.

