
Ilu młodych ludzi w Polsce naprawdę studiuje? Eurostat policzył, jaka część osób w wieku 20–24 lat była w 2024 r. na studiach – od licencjatu po doktorat. Polska wypadła wyraźnie powyżej średniej Unii Europejskiej i wyprzedziła m.in. Niemcy, Francję i Włochy, choć do Grecji trochę jej brakuje. Dane pokazują też, ile osób z tej grupy jest na licencjacie, a ile na studiach magisterskich – a na końcu możesz sprawdzić, czy zapamiętasz, gdzie w Europie studiuje się najczęściej.
Wskaźnik ma prostą konstrukcję. Eurostat bierze liczbę studentów w wieku od 20 do 24 lat i dzieli ją przez liczbę wszystkich mieszkańców kraju w tym samym wieku. Wynik pokazuje, jaka część tej grupy wiekowej siedzi w danym roku w ławkach uczelni. Liczą się wszystkie poziomy szkolnictwa wyższego: krótkie studia zawodowe, licencjat i inżynier, studia magisterskie oraz doktorat.
Najnowsze dane dotyczą 2024 r. Zbiór, z którego pochodzą, Eurostat zaktualizował 6 października 2026 r.
W 2024 r. na studiach było 41,8 proc. Polaków w wieku 20–24 lat. Średnia dla 27 państw Unii Europejskiej wyniosła w tym samym roku 36,7 proc. Różnica to ponad pięć punktów procentowych – w praktyce oznacza to, że na każdych dziesięcioro młodych ludzi w tym wieku w Polsce ponad czworo studiuje, a w całej Unii niespełna czworo.
Wynik może zaskoczyć tych, którzy uważają, że studia to w Polsce wybór coraz rzadszy. Dane Eurostatu pokazują raczej, że w porównaniu z resztą Europy młodzi Polacy bardzo chętnie wybierają uczelnię.
W wybranych państwach Unii układ w 2024 r. wyglądał tak:
Ciekawie wygląda porównanie z sąsiadami. Czesi są tuż za Polską, Słowacy wyraźnie niżej, a Niemcy – największy sąsiad Polski – mają odsetek o ponad dziewięć punktów procentowych niższy niż Polska. Warto pamiętać, że wskaźnik nie mówi nic o jakości studiów ani o tym, jak łatwo się na nie dostać. Pokazuje tylko, jak popularne jest studiowanie w tej grupie wiekowej.
Eurostat rozbija wynik na poziomy studiów. W Polsce w 2024 r. z tych 41,8 proc. aż 26,5 proc. przypadało na studia pierwszego stopnia (licencjackie i równoważne), a 15,2 proc. na poziom magisterski lub równoważny. Doktoranci to w tej grupie wiekowej zaledwie 0,1 proc., a krótkie studia zawodowe w praktyce się nie liczą – w statystyce wychodzi 0,0 proc.
Taki rozkład jest logiczny. W wieku 20–24 lat większość młodych ludzi dopiero pracuje na pierwszy dyplom, więc licencjat i studia inżynierskie mają w tej grupie wyraźną przewagę. Na kolejne etapy, w tym doktorat, przychodzi czas później.
W Polsce odsetek studiujących w wieku 20–24 lat lekko rośnie. W 2019 r. wynosił 39,3 proc. (Eurostat oznacza tę wartość jako szacunkową), w 2023 r. – 40,9 proc., a w 2024 r. – 41,8 proc. Przy wartości z 2023 r. Eurostat również zaznacza, że jest szacunkowa i liczona według nieco innej definicji, dlatego porównania rok do roku warto traktować ostrożnie.
Ciekawostka: gdy policzy się wszystkich studentów w Polsce, niezależnie od wieku, i odniesie ich liczbę do liczby osób w wieku 20–24 lat, wskaźnik w 2024 r. wynosi 79,3 proc. Różnica między tym wynikiem a 41,8 proc. pokazuje, jak wielu studentów jest młodszych albo starszych niż typowi dwudziestolatkowie.
Dla maturzysty te liczby mają dwie strony. Z jednej – studia są w Polsce czymś zupełnie zwyczajnym, a uczelnie kształcą bardzo dużą część rówieśników. Z drugiej – sam dyplom coraz rzadziej wyróżnia na tle innych. Dlatego przy wyborze kierunku warto patrzeć nie tylko na to, czy da się na niego dostać, ale też na to, co robią jego absolwenci kilka lat po studiach, ile zarabiają i jak szybko znajdują pracę.
W 2024 r. na studiach było 41,8 proc. Polaków w wieku 20–24 lat, przy średniej unijnej 36,7 proc. W zestawieniu Polska ustępuje tylko Grecji (49,4 proc.), a wyprzedza m.in. Holandię, Czechy, Hiszpanię, Włochy, Francję i Niemcy. Większość młodych studentów w Polsce jest na studiach pierwszego stopnia, a odsetek studiujących od 2019 r. lekko rośnie.
Dane: Eurostat, zbiór „Students in tertiary education – % of population aged 20 to 24” (educ_uoe_enrt08), aktualizacja 6.10.2026; dane Eurostatu wolno wykorzystywać ponownie z podaniem źródła.
5 pytań · minuta